Ekspozycja treści w mediach społecznościowych
05 08 2026
Prof. Magdalena Wojcieszak z Centrum Doskonałości w Naukach Społecznych UW oraz Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis, wraz z międzynarodowym zespołem naukowców, przeprowadziła badania dotyczące ekspozycji oraz wpływu treści pochodzących z niewiarygodnych źródeł na użytkowników mediów społecznościowych. Wyniki analizy opublikowane zostały w czasopiśmie „Science Advances”.
Prof. Magdalena Wojcieszak z Centrum Doskonałości w Naukach Społecznych UW oraz Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis jest współautorką artykułu „Untrustworthy sources on Facebook and Instagram in 2020: Concentrated exposure but no attitudinal effects” (pol. Niewiarygodne źródła na Facebooku i Instagramie w 2020 roku: Skoncentrowana ekspozycja, lecz brak wpływu na postawy), który ukazał się w czasopiśmie „Science Advances”.
Międzynarodowy zespół naukowców prowadził badania dotyczące treści publikowanych w mediach społecznościowych oraz ich wpływu na dorosłych aktywnych użytkowników Facebooka i Instagrama w Stanach Zjednoczonych w okresie przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, w ich trakcie oraz tuż po nich. Składały się one z dwóch części: analizy danych i eksperymentu terenowego. dotyczące aktywnych dorosłych użytkowników w Stanach Zjednoczonych korzystających z Facebooka i Instagrama. Naukowcy chcieli sprawdzić, jak duża była skala kontaktu z dezinformującymi treściami.
Badacze wskazują w publikacji, że przeciętni użytkownicy widzieli w swoich aktualnościach w mediach społecznościowych stosunkowo niewiele treści z niewiarygodnych źródeł. Trwający kilka miesięcy eksperyment terenowy, przeprowadzony wśród użytkowników, którzy wyrazili zgodę na udział w badaniu w okresie wyborów prezydenckich w 2020 roku, ograniczył o około 70% widoczność treści z niewiarygodnych źródeł w kanałach aktualności na obu platformach. Nie przyniósł natomiast mierzalnych skutków w odniesieniu do szeregu wcześniej zdefiniowanych wskaźników – nawet w przypadku uczestników badania, którzy przed eksperymentem mieli z takimi treściami częsty kontakt.
Wyniki badania pokazują, że możliwe do wdrożenia przez platformy działania mogą skutecznie ograniczyć kontakt z treściami z niewiarygodnych źródeł, choć zmiany te prawdopodobnie nie będą miały natychmiastowego wpływu na postawy i przekonania.
– Zarówno ten, jak i inne artykuły, które opublikowaliśmy wraz z The U.S. 2020 Facebook & Instagram Election Study, są wynikiem wyjątkowej współpracy z Facebookiem (potem Meta). Dzięki niej uzyskaliśmy dostęp do zastrzeżonych danych z platform, rzadko osiągalnych dla badaczy. Wszystkie nasze badania pokazują, że zmiany algorytmów platform społecznościowych mają ogromny wpływ na to, co ludzie widzą i robią w swoim tzw. feedzie, ale nie mają wpływu na opinie i postawy polityczne użytkowników. To konkretne badanie opisane w „Science Advances” dodatkowo udowadnia, że obawy o tzw. „echo Chambers” lub „misinformation filter bubbles” nie są do końca zgodne z prawdą. Większość ludzi po prostu nie interesuje się zbytnio polityką, konsumuje niewiele informacji politycznych i nie tkwi w „bańkach informacyjnych” zdominowanych przez dezinformację. Osoby, które mają do czynienia z takimi treściami, cechują się już wyrobionymi silnymi poglądami, co może motywować je do celowego poszukiwania materiałów utwierdzających je w dotychczasowych przekonaniach – mówi prof. Magdalena Wojcieszak.
Źródło: https://www.uw.edu.pl/

